Przepraszam, ale muszę wytłumaczyć, czym jest KOT

KOT, to nie pluszowy miś, ani mechaniczna zabawka, ani mikrofalówka ;)

Kot jest żywym stworzeniem. 

Stworzonym przez naturę, a nie wyprodukowanym przez człowieka.

Hodowca pełni jedynie funkcję opiekuna, dbającego o dobrostan swoich zwierząt.

Kot, jako stworzenie zrodzone, a nie wyprodukowane, jest niepowtarzalnym zbiorem współistniejących ze sobą indywidualnych cech typowych dla danego gatunku, rasy, linii... dla niego samego!

Koty, jako stworzenia  naturalne, chorują na choroby wirusowe, bakteryjne, pasożytnicze - wszelakie.  Jest to naturalna cecha organizmów żywych. Niestety nie ma jeszcze szczepionek, które mogą je zabezpieczyć  w 100% przed wszelkimi chorobami. 

Koty mogą mieć ukryte wady wrodzone i predyspozycje do wielu chorób - jest to naturalna cecha organizmów żywych, stworzonych przez naturę, a nie wyprodukowanych przez człowieka. 

Opiekun kota jest odpowiedzialny za poznanie indywidualnych potrzeb kota i stworzenie mu optymalnego środowiska do dalszego jego rozwoju.

Nie ma jednego idealnego modelu opieki nad kotem, nie ma jednej idealnej diety - każdy kot jest inny i potrzebuje indywidualnego podejścia do jego potrzeb na dany moment jego życia i rozwoju. 

( np sypanie mu do miski przez całe jego życie tej samej karmy jest ogromnym zaniedbaniem ze strony opiekuna, bo inaczej karmi się kocie dziecko, kociego nastolatka, kota aktywnego, kota otyłego, kota chorego... czy kociego staruszka) 

Koty w moim domy wychowują się w bliskości natury ( przeciwieństwo sterylnych warunków) . Mają kontakt z innymi zwierzętami (psy, ptaki, nawet kozy), dużo czasu spędzają ze mną w ogrodzie i mają kontakt z tym wszystkim, co naturalne w otaczającej nas przyrodzie. 

Kupując kota z mojej hodowli, nie kupujecie produktu, tylko żywe stworzenie mające swoje potrzeby, o które jako jego opiekunowie zobowiązani jesteście zadbać. Niezwykle pomocna będzie dla państwa wiedza ze wskazanej przeze mnie literatury:

Jeśli po przeczytaniu tych książek uznacie, że bycie opiekunem kota Was przerasta - zrezygnujcie z zakupu u mnie kota :)

Nasze kociaki są:

  • z rodowodem FIFe
  • z książeczką zdrowia
  • zaczipowane
  • odrobaczone
  • dwukrotnie zaszczepione
  • już po kastracji
  • mają aktualne badaniami (morfologia, biochemia)
  • rodzice kociąt są przebadani genetycznie: wynik HCM (n/n) 
  • rodzice kociąt są przebadani genetycznie: wynik PKD (n/n)
  • koty testowane na  Felv, FIV

Kociaki do nowych rodzin trafiają w wieku ok. 3,5-4 miesięcy ważąc ok 2 kg


Zdrowie kociaka

Za zdrowie, rozwój i samopoczucie kociaka odpowiadam tylko do dnia jego opuszczenia mojego domu (+ 7 dni), a potem to Wy jesteście już jego nowym opiekunem i bierzecie na siebie pełną odpowiedzialność za nowego członka Waszej rodziny.

To jak będziecie przygotowani do roli kociego opiekuna, jak bardzo świadomi jego potrzeb i jakie stworzycie maluszkowi warunki, aby rósł i rozwijał się w szczęściu i zdrowiu, zależy tylko od Was samych. 

Pierwszy tydzień dla kociaka po zmianie domu jest najtrudniejszy - dla Państwa również ;) 

Dlatego w umowie znajdują się odpowiednie zapisy - przeczytajcie je bardzo dokładnie. Jeśli czegoś nie rozumiecie - dopytajcie. 

Koty niestety czasami chorują i jest to naturalna cecha organizmów żywych. Nie wynaleziono jeszcze skutecznego leku/szczepionki/procedury,  aby zapewnić żywej istocie podlegającej czynnikom zewnętrznym/naturalnym idealnego i zawsze zdrowego, długiego życia.

Musicie Państwo być tego świadomi.  

Jeśli uważacie, że kupując kota, kupujecie produkt, za który hodowca jest odpowiedzialny w razie gdy się "zepsuje" ( zachoruje), to zrezygnujcie z zakupu kota w mojej hodowli. Ja jestem tylko hodowcą, a nie Bogiem. 

A co jeśli Wasz kociak będzie miał ukrytą wadę wrodzoną, np urodzi się bez jednej nerki? Niestety uznam, że jest to jego naturalna, indywidualna cecha. Nie wymienię Państwu po 1-2 latach kociaka na innego bez takiej "wady", bo to przecież nie pralka, lodówka, czy mikrofalówka.  Jeśli uważacie, że to nieuczciwe - zrezygnujcie z zakupu u mnie kociaka. 

Pragnę, aby moje kocie dzieci trafiały do rodzin, w których będą kochane zawsze i w każdych okolicznościach będą z nimi na dobre i złe. 

Moim prywatnym zdaniem nie można żywego stworzenia zrodzonego naturalnie,  a nie wyprodukowanego, uważać za produkt i reklamować  u sprzedawcy, gdy się po jakimś czasie zepsuje, czyli na cokolwiek zachoruje. 

Jako hodowca dokładam wszelkich starań o dobrostan moich kotów i z należytą starannością przestrzegam wszystkich procedur hodowlanych . Oddaję nowym opiekunom kociaki zaszczepione, odrobaczone, przebadane, po zabiegu kastracji, z aktualnymi wynikami i namawiam do własnej kontroli weterynaryjnej w pierwszym tygodniu po odbiorze kociaka z hodowli, aby nie było wątpliwości co do jego zdrowia i samopoczucia.

A dalej... to już Państwo jesteście całkowicie odpowiedziani za zdrowie i szczęście nowego członka Waszej rodziny.

Ja pozostaje zawsze do Waszej dyspozycji jako doradca, kocia mama czy raczej już babcia, która ma ogromne doświadczenie i może wspomóc, doradzić, podpowiedzieć... Tylko tyle i aż tyle. 

Monika Koc

Rośliny niebezpieczne dla kota

Sprawdźcie WSZYSTKIE rośliny jakie macie w domu i zostawcie w nim tylko te, których jesteście całkowicie pewni. 

poniżej znajdziecie przydatne linki:

rośliny NIEBEZPIECZNE dla kota

rośliny BEZPIECZNE dla kota

Using Format